Od mnicha w Stavelot do biskupa Kolonii
Agilulf (występujący również jako Agilolf) pochodził z wpływowej rodziny frankijskiej i wychowywał się w opactwie Stavelot–Malmedy w Ardenach, jednym z najważniejszych ówczesnych klasztorów królestwa frankijskiego. Tam przyjął habit i z czasem został opatem.
W połowie VIII wieku został mianowany biskupem Kolonii. Był to okres wielkiej reformy Kościoła frankijskiego, prowadzonej przez św. Bonifacego: porządkowano granice diecezji, zwoływano synody i eliminowano nadużycia wśród duchowieństwa. Agilulf należał do tego świata.
Najpewniejszym śladem jego działalności jest wyznanie wiary, które podpisał w 747 roku wraz z innymi biskupami frankijskimi i wysłał do Rzymu. Papież Zachariasz odpowiedział pochwałą ortodoksji biskupów — dokument ten wymienia Agilulfa i pozwala nam umiejscowić go w konkretnym czasie i miejscu.
Opactwo Stavelot–Malmedy było wówczas nie tylko ośrodkiem religijnym, ale także gospodarczym: zarządzało rozległymi posiadłościami w Ardenach i utrzymywało bliskie więzi z dworem frankijskim. Ktokolwiek nim kierował, należał do elity królestwa.
Męczeństwo — fakt historyczny czy późniejsza legenda?
Agilulf od wieków czczony jest jako męczennik. Historię jego śmierci znamy jednak z hagiografii napisanej kilkaset lat po tych wydarzeniach, w której biskup ginie z rąk szlachcica, ponieważ sprzeciwił się jego planom dotyczącym sukcesji tronu.
Historycy podchodzą do tej relacji z dużą ostrożnością: miesza ona postacie i daty z różnych pokoleń rodu Karolingów, a wydarzenia, do których się odnosi, miały miejsce kilkadziesiąt lat przed objęciem przez Agilulfa urzędu biskupiego. Bezpieczniej jest stwierdzić, że zginął on śmiercią gwałtowną, a późniejsza tradycja uzupełniła szczegóły.
Takie sytuacje nie są rzadkością w hagiografii. Pamięć o świętym przetrwała w liturgii i lokalnym kultu, a gdy ktoś próbował spisać tę historię wieki później, uzupełniał brakujące ogniwa tym, co wydawało się prawdopodobne.
Warto również pamiętać, że w średniowieczu tytuł męczennika nadawano w szerszym zakresie niż obecnie. Obejmował on również duchownych zabitych w sporach o prawa i majątek Kościoła, a nie tylko tych, którzy zginęli wyraźnie za wyznawanie wiary.
Kult i relikwie w Kolonii
Relikwie Agilulfa spoczęły w Kolonii, w kościele kolegiackim Matki Bożej „na Schodach” (Maria ad Gradus), który niegdyś stał obok katedry. Ich przeniesienie ożywiło publiczne nabożeństwo ku czci biskupa i to właśnie w Kolonii jego kult był najsilniejszy.
Jego święto przypada 9 lipca. Agilulf pozostaje świętym lokalnym: nie figuruje w powszechnym kalendarzu liturgicznym, a poza Nadrenią i dawnym opactwem w Stavelot jego imię jest praktycznie nieznane.