O siłę w cierpieniu

Koronka do Przemienienia Pańskiego — tekst

Różaniec oparty na jednym słowie: przemiana. Pięć modlitw przypomina kolejne przemiany w życiu Chrystusa — Wcielenie, Tabor, Ostatnia Wieczerza, Męka Pańska i Zmartwychwstanie — a każda z nich kończy się tą samą prośbą, by smutki zamieniły się w pocieszenie. Modli się go zazwyczaj 6 sierpnia oraz w okresach trwającego przygnębienia.

KORONKA
do Przemienienia Pańskiego

 Jezu! jakoś się przemienił, będąc Bogiem, stając się człowiekiem; tak racz przemienić wszystkie smutki moje w pożądane i zbawienne pociechy.

Ojcze nasz. Zdrowaś Maryo.

V. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi świętemu,
O. Jak była na początku, i teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

 Jezu! jakoś się przemienił na górze Tabor dla utwierdzenia wiary świętéj o prawdziwém Bóstwie Twojém; tak racz przemienić wszystkie smutki moje w pożądane i zbawienne pociechy.

Ojcze nasz. Zdrowaś Maryo.

V. Chwała Ojcu i Synowi itd.
O. Jak była na początku itd.

 Jezu! jakoś się przemienił przy ostatniéj Wieczerzy, gdyś chleb i wino przemienił w prawdziwe Ciało i Krew swą przenajświętszą; tak racz przemienić wszystkie smutki moje w pożądane i zbawienne pociechy.

Ojcze nasz. Zdrowaś Maryo.

V. Chwała Ojcu i Synowi itd.
O. Jak była na początku itd.

 Jezu! jakoś się przemienił czasu męki swojéj, gdyś był ranami i sinościami oszpecony, i będąc Bogiem nieśmiertelnym, umarłeś za nas na krzyżu; tak racz przemienić wszystkie smutki moje w pożądane i zbawienne pociechy.

Ojcze nasz. Zdrowaś Maryo.

V. Chwała Ojcu i Synowi itd.
O. Jak była na początku itd.

 Jezu! jakoś się przemienił przy chwalebném Zmartwychwastaniu uwielbionego Ciała Twego, gdyś pocieszył Matkę swoję Najświętszą; tak racz przemienić wszystkie smutki, strapienia i dolegliwości moje w pożądane i zbawienne pociechy.

Ojcze nasz. Zdrowaś Maryo.

V. Chwała Ojcu i Synowi itd.
O. Jak była na początku itd.

Ofiarowanie téj Koronki.

 Przedwieczny Synu Boga żywego, Panie nasz Jezu Chryste! ofiaruję Tobie te pacierze moje, zmiłuj się nade mną grzesznikiem złośliwym! a przez pięciorakie najświętsze Przemienienie Twoje, racz gniew Twój i Twoje karanie sprawiedliwe przemienić nade mną w łaskę, w miłosierdzie i błogosławieństwo Ojcowskie; wszelkie smutki, strapienia, przeciwności moje, przemienić mi w radość, wesele i pociechę zbawienną; racz wszystko złe, na jakie zasłużyłem, przemienić miłosierdziem swojém, w dobre i szczęśliwe; nieprzyjacioły moje w przyjaciół, wszystkie od nich niebezpieczeństwa w pocieszenie; racz mnie samego najniegodniejszego grzesznika przeciw Tobie Ojcu najlepszemu, przemienić łaską Twą w wiernego i gorliwego służebnika i naśladowcę Twojego, abym na miłosierdzie Twoje w życiu tém zasłużywszy, we wszystkiem pokornie i z wdzięczności woli się Twojéj zawsze poddawał, i do błogosławionego królestwa Twego był przyjęty, który z Ojcem i z Duchem świętym Bóg w Trójcy Przenajświętszéj żyjesz i królujesz na wieki. Amen.

Pochodzenie i historia

Święto Przemienienia Pańskiego upamiętnia wydarzenie opisane przez trzech ewangelistów: Jezus zabiera Piotra, Jakuba i Jana na wysoką górę, gdzie „przemienił się przed nimi”, a z obłoku rozległ się głos Ojca. Na Wschodzie święto to obchodzono od wieków; w Kościele zachodnim zostało ono rozszerzone na cały Kościół w XV wieku i ustalono jego datę na 6 sierpnia.

Wokół tej tajemnicy w Europie powstały różne formy pobożności, między innymi koronki – modlitwy złożone z powtarzających się rozważań, oddzielonych modlitwą „Ojcze nasz”, „Zdrowaś Maryjo” i „Chwała Ojcu”. Ta konkretna modlitwa, zapisana w Polskim modlitewniku nabożeństwa katolickiego z 1883 r., wyróżnia się koncepcją kompozycyjną: nie ogranicza się do sceny na górze Tabor, lecz odczytuje całe życie Chrystusa jako ciąg przemian.

Pięć rozważań tworzy porządek zbawczy. Pierwsze mówi o najgłębszej przemianie — Bóg staje się człowiekiem. Drugie dotyczy Taboru, gdzie chwała Boskiej Trójcy objawia się na chwilę uczniom. Trzecie przenosi się do Wieczernika i mówi o przemianie chleba i wina w Ciało i Krew. Czwarte — o Męce, w której Nieśmiertelny umiera, a piąte o Zmartwychwstaniu, kiedy to uwielbione Ciało pociesza Matkę.

Każda medytacja kończy się tą samą prośbą: „niech więc zechcesz przemienić wszystkie moje smutki w upragnione i zbawienne pocieszenia”. Powtórzenie to nie jest ozdobnikiem – na nim opiera się cała logika różańca. Ofiara na końcu rozszerza to jeszcze bardziej: prosi o przemianę wrogów w przyjaciół oraz o przemianę modlącego się w żarliwego naśladowcę Chrystusa.

Jak odmawiać

Modlitwę tę odmawia się w pięciu identycznych etapach. Każdy z nich rozpoczyna się rozważaniem kolejnego przemiany w życiu Chrystusa, po czym następuje modlitwa „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Maryjo”, a cały etap kończy się modlitwą „Chwała Ojcu”. Nie jest do tego potrzebny różaniec — pięć części można łatwo policzyć na palcach, choć wiele osób używa jednej dziesiątki różańca jako liczydła.

Naturalnym dniem jest 6 sierpnia, święto Przemienienia Pańskiego, ale koronka nie jest z nim ściśle związana. Jej rytm – powtarzająca się prośba o przemianę smutku w pocieszenie – sprawia, że częściej sięga się po nią w dłuższym okresie przygnębienia, po stracie, podczas choroby lub w oczekiwaniu na rozwiązanie trudnej sprawy.

Modląc się nią, warto w każdej z pięciu medytacji zastąpić treść własną sytuacją, zamiast recytować je dosłownie. Modlitwa ta nie obiecuje, że smutek zniknie — prosi o jego przemianę, a to dwie różne rzeczy. Tradycja duchowa nazywa to nadaniem cierpieniu sensu, a nie jego usunięciem.

Modlitwę końcową można odmówić osobno, również innego dnia. Nadaje się ona do modlitwy za kogoś, z kim toczy się konflikt, lub za kogoś, z kim trudno się dogadać, ponieważ bezpośrednio prosi o przemianę wrogów w przyjaciół.

Pozycja ciała jest dowolna: na kolanach, siedząc, przed krucyfiksem lub obrazem Przemienienia Pańskiego. Całość zajmuje około dziesięciu minut.