Kim był Abundus z Villers?
Pochodził z Huy nad Mozą, w księstwie biskupim Liège, i urodził się pod koniec XII wieku. Jako młody człowiek wstąpił do opactwa cystersów w Villers-la-Ville w Brabancji, gdzie spędził resztę życia — nie piastując żadnych wysokich stanowisk i nie pozostawiając po sobie żadnych pism.
Jego droga była zwykłą drogą mnicha: chór, praca, cisza, dekada po dekadzie w tym samym rytmie. To, co uczyniło go postacią wartą zapamiętania, działo się w jego wnętrzu.
Zmarł w 1239 roku, spędziwszy w klasztorze około trzydziestu lat.
Źródła nie podają dokładnej daty jego narodzin; przypuszcza się, że urodził się pod koniec lat 80. XI wieku. Do Villers wstąpił jako młody człowiek, w okresie największego rozkwitu opactwa.
Jak wyglądało opactwo Villers w XIII wieku?
Villers-la-Ville było jednym z największych opactw cysterskich na północ od Alp i prawdziwym centrum życia duchowego w Brabancji. W pierwszej połowie XIII wieku mieszkało tam jednocześnie kilku mnichów i braci, których później uznano za błogosławionych, a klasztor utrzymywał bliskie kontakty z ruchem beginek, rozwijającym się w tym samym okresie.
Był to region wyjątkowy w skali europejskiej: właśnie tam, w Niderlandach i wzdłuż Mozy, w XIII wieku rozkwitła mistyka oblubienna i nabożeństwo eucharystyczne, z których wywodzi się między innymi święto Bożego Ciała.
Abundus należał do tego środowiska. Jego doświadczenie duchowe nie było odosobnionym przypadkiem, lecz częścią szerszego zjawiska.
Cechą charakterystyczną Brabancji w tym czasie było ścisłe powiązanie między klasztorami a miastami. Villers utrzymywał kontakty z beginkami z Nivelles i Liège, a mnisi często pełnili rolę ich spowiedników i biografów. Doświadczenia duchowe kobiet z tego kręgu oraz mężczyzn z opactwa opisywano w uderzająco podobnym języku.
Co dowiadujemy się o nim z „Żywotu” autorstwa Goswina z Bossut?
„Vita Abundi” wyszła spod pióra Goswina z Bossut, kantora opactwa Villers, który w latach 30. XIII wieku spisał żywoty trzech członków swojej wspólnoty: Idy z Nivelles, brata świeckiego Arnulfa oraz samego Abundusa.
Goswin przedstawia go jako człowieka o wyjątkowo żywej pobożności maryjnej, obdarzonego wizjami i doświadczeniami mistycznymi, a jednocześnie zdyscyplinowanego i wytrwałego w wypełnianiu swoich zwykłych obowiązków zakonnych. To właśnie ta równowaga — między niezwykłym charakterem jego doświadczeń a zwyczajnością jego życia — stanowi najbardziej charakterystyczną cechę tego tekstu.
Dla historyków „Żywot Abundusa” stanowi dziś cenne źródło dotyczące historii duchowości XIII wieku oraz tego, w jaki sposób wspólnota zakonna oceniała mistyczne doświadczenia swoich członków.
Goswin pisał jako osoba, która znała Abundusa osobiście i mogła rozmawiać z jego współbraciami. Nie jest to zatem biografia stworzona na podstawie powszechnych stereotypów wiele pokoleń po śmierci bohatera, lecz relacja z pierwszej ręki – choć autor naturalnie porządkuje swój materiał zgodnie z konwencjami tego gatunku.
Jak wygląda jego sekta?
Abundus jest czczony jako błogosławiony, przede wszystkim w zakonie cystersów oraz lokalnie w Belgii. Jego święto przypada 12 marca.
Opactwo Villers zostało zniszczone w okresie rewolucji francuskiej, a dziś jest znaną ruiną, jednym z najlepiej zachowanych kompleksów cysterskich w Europie. Pamięć o dawnych mieszkańcach klasztoru zachowują głównie badania naukowe oraz tradycja samego zakonu.
Abundusowi nie przypisuje się żadnych patronatów. Jego postać najczęściej przywołuje się w kontekście kultu maryjnego oraz historii mistycyzmu w regionie nad Mozą.
Obecnie jego imię pojawia się głównie w publikacjach anglojęzycznych, dzięki tłumaczeniu żywotów Goswina opublikowanym w serii tekstów cysterskich. W polskiej literaturze hagiograficznej Abundus praktycznie nie występuje, nie zachowała się też żadna powszechnie znana ikonografia przedstawiająca tę postać.