Pocałowanie ran Pana Jezusa

Pocałowanie ran Pana Jezusa w każdym czasie, szeczególniéj w smutku, i po ukończonych modlitwach wieczornych.

 O nogi Pana mojego, dla mnie na krzyż przybite! całuję was, przyjmijcie mnie do siebie z Magdaleną; pragnę was całować z takiém rozczuleniem i miłością, z jaką was całowała ta święta pokutnica, z jaką was kiedykolwiek całowali śś. pokutnicy konający.
 O ręce Pana Jezusowe, dla mnie na krzyżu przybite, i szeroko żelaznemi gwoździami dla zbawienia mego otwarte! całuję was i kocham serdecznie; polecam wam duszę moję, nie odrzucajcież od siebie wielkiego(iéj) grezsznika(cy), ale jako własne kupno wasze piastujcie mnie zawsze.
 O Serce Pana Jezusa Zbawiciela mojego, dla mnie szeroko ostrą włócznią przebite! całuję Cię, i do téj najświętszéj rany cisnę się. Czemużem Cię dotąd nie kochał(a) tak, jak należało. O Boże mój, kocham Cię teraz, jak mogę najbardziéj, i kochać Cię będę na wszystkie wieki. Miejże, o Jezu! dobre serce ku mnie, od téj godziny aż na wieki, a nie żałuj mi nieprzebranéj dobroci Twojéj. Amen.